24 Kwiecień 2018, 18:34



Czwarta Niedziela Wielkanocna

22.04.2018, 10:21

zdjęcie niedostępne

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział:

"Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; najemnik ucieka, dlatego że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach.

Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej zagrody. I te muszę przyprowadzić, i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz.

Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je znów odzyskać. Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja sam z siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca".

Trzecia Niedziela Wielkanocna

15.04.2018, 10:09

zdjęcie niedostępne

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Uczniowie opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak poznali Jezusa przy łamaniu chleba.

A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: "Pokój wam!"

Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: "Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie Mnie i przekonajcie się: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam". Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi.

Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: "Macie tu coś do jedzenia?" Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął i spożył przy nich.

Potem rzekł do nich: "To właśnie znaczyły słowa, które mówiłem do was, gdy byłem jeszcze z wami: Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach". Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma.

I rzekł do nich: "Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jeruzalem. Wy jesteście świadkami tego".

Druga Niedziela Wielkanocna - MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

08.04.2018, 10:14

zdjęcie niedostępne

Druga niedziela Wielkanocna, obchodzona jako niedziela Miłosierdzia wprowadza nas w tajemnice odwiecznej miłości Boga, którą nazywamy też miłością miłosierną. Bóg obdarowując nas ponad miarę czyni to mimo naszych grzechów i niewdzięczności. Kiedy po stworzeniu człowiek odwrócił się od Boga, pomimo nieustannych gestów ze strony Stwórcy, mimo wielu dowodów Jego miłości, mimo wielu przymierzy zawieranych przez Pana Świata, Bóg postanowił mimo to dokonać dzieła zbawienia. Posłał na świat Swojego Syna, wiedząc, jak bardzo w bestialski sposób ludzie Go potraktują. Aby ratować nieszczęsnego człowieka Bóg posłał Swego Syna Jednorodzonego. Na tę przeogromną miłość człowiek znów odpowiedział niewdzięcznością.
Można więc z całą pewnością powiedzieć, że w żaden, nawet najmniejszy sposób nie zasłużyliśmy na miłość ze strony Boga. Wszelkie dobro zatem, jakie od Niego otrzymujemy jest łaską i miłosierdziem. Jest litością i zmiłowaniem, gdyż męka Jezusa, jaką poniósł za nasze grzechy należała się nam jako kara za zło i niewdzięczność. Okup zapłacony przez Boga jest więc największym miłosierdziem, jakie mogliśmy otrzymać z nieba.
Bóg jednak nie zbawia nas wbrew naszej wolności. Dzieło zbawienia jakie się dokonało, musi być w sposób wolny i nieprzymuszony przyjęte przez każdego człowieka. I to nie tylko teoretycznie. Potrzeba, abyśmy wypełnili Jezusowe wezwanie do tego, aby być miłosiernym, jak miłosierny jest Ojciec nasz w niebie.